Sulimar, Cornelius Honig Weizen
Kolor: Jasnozłoty, lekko mętny, jak na pszeniczne chyba nawet zbyt lekko.
Piana: Dosyć drobna, biała, trwałość nie najgorsza.
Zapach: Dominujący aromat miodu, gdzieś w oddali próbuje przebić się goździk i inne pszeniczne aromaty.
Smak: Dominująca kwaskowatość i miód, podobnie jak w zapachu akcenty pszeniczne gdzieś w oddali, prawie brak goryczki.
Wysycenie: Spore, ale jak na pszeniczne mogłoby być większe.
Opakowanie: Nie można mu nic zarzucić, plus za podanie ekstraktu i słodów.
Uwagi: Pod koniec już było mi za słodko, ale nie spotkałem się jeszcze z piwem miodowym po którym nie miałbym takiego uczucia. Za bardzo miodowe za mało pszeniczne. Jako piwo na lato może i by się nadało, ale są lepsze alternatywy.
Data degustacji: 2011
Śledź mnie!
Instagram
Najnowsze degustacje
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
3 lip 2026
- Ziemia Obiecana, Kolor
1 lut 2026
- Raduga, Imperial But Common
1 lut 2026
- Moon Lark, Hopfenhaus
1 lut 2026
- Amber, Po Godzinach Imperial Stout
1 lut 2026
- Wychwood, Hobgoblin Session IPA
31 sty 2026
- Thwaites, Wainwright Amber
31 sty 2026
- Pinta, Baltic Porter Day 2026 Polish Hops Baltic Porter
26 sty 2026
- Milestone, Loxley
23 sty 2026
- Milestone, Cromwell Best Bitter
5 sty 2026
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
Najnowsze komentarze
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Dekalog fermentacji piwa domowego
- Damian - Dekalog fermentacji piwa domowego
