Pinta, Imperator Bałtycki
Kolor: Ciemnobrązowy, pod światło rubinowe refleksy, nieprzejrzysty.
Piana: Brązowawa, obfita, gęsta, ekstremalnie trwała. Utrzymuje się wiecznie grubą warstwą, bardzo mocno oblepiając szkło.
Zapach: Świetny. Mocna czekolada, paloność, karmel, sosnowo-tropikalne nuty chmielowe i minimalna suszona śliwka.
Smak: Bardzo treściwe. Paloność, czekolada, suszone śliwki, wyraźne sosnowo-owocowe nuty chmielowe. Alkohol bardzo dobrze zamaskowany, daje o sobie znać tylko lekkim podszczypywaniem po przełknięciu. Przyjemne, kawowo-słodkie oblepienie ust. Goryczka dosyć wysoka.
Wysycenie: Średnio niskie.
Ogółem: Genialne. Co prawda faktycznie zdecydowanie bardziej RIS niż porter bałtycki, ale summa summarum chyba najlepsze polskie piwo w 2013 roku.
Data degustacji: 2014
Śledź mnie!
Instagram
Najnowsze degustacje
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
3 lip 2026
- Ziemia Obiecana, Kolor
1 lut 2026
- Raduga, Imperial But Common
1 lut 2026
- Moon Lark, Hopfenhaus
1 lut 2026
- Amber, Po Godzinach Imperial Stout
1 lut 2026
- Wychwood, Hobgoblin Session IPA
31 sty 2026
- Thwaites, Wainwright Amber
31 sty 2026
- Pinta, Baltic Porter Day 2026 Polish Hops Baltic Porter
26 sty 2026
- Milestone, Loxley
23 sty 2026
- Milestone, Cromwell Best Bitter
5 sty 2026
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
Najnowsze komentarze
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Dekalog fermentacji piwa domowego
- Damian - Dekalog fermentacji piwa domowego
