Greene King, East Coast IPA

Barwa: Jasnobursztynowe, klarowne.

Piana: Koloru złamanej bieli, średnio wysoka obfitość, gęstość i trwałość.

Aromat: Średnio wysoki chmiel: melon, śmietanka, słodkie owoce tropikalne, kwiaty. Średnio niski herbatnikowy, karmelowy słód. Średnio niskie owocowe, trochę cukierkowe estry.

Smak: Średnio wysoki chmiel: melon, śmietanka, słodkie owoce tropikalne, kwiaty. Średni herbatnikowy, lekko karmelowy słód. Średnio niskie estry w typie jabłek i landrynek. Goryczka średnio niska, chmielowa, bardzo dobrej jakości. Balans półwytrawny.

Odczucie w ustach: Treściowość średnio niska. Wysycenie średnio wysokie.

Ogółem: Piwo całkiem niezłe, ale jak na IPA zdecydowanie brakuje goryczki, choć słodowość jest na tyle „zwiewna”, że całość mimo to jest dosyć wytrawna i pije się to dobrze. Profil chmielowy też dosyć specyficzny.

Data degustacji: 2025


Kolor: Ciemnozłoty, klarowny.

Piana: Biała. Dosyć obfita, mało gęsta, mało trwała.

Zapach: Chmielowy, ale nie zgadłbym, że to same amerykańskie chmiele jak głosi etykieta. Czuć tutaj takie typowo brytyjskie nuty ala kwiatowe. Jeśli już to chmiele te zostały użyte z dużym umiarem, bo nie ma tutaj klasycznego, mocnego aromatu znanego z różnych APA. Za chmielem biszkoptowa podbudowa słodowa i trochę estrów.

Smak: Treściwość średnio niska do średniej. Biszkoptowa podbudowa słodowa, kwiatowy chmiel z nutami owocowymi (brzoskwinia?), jakieś estry. Goryczka średnia, dosyć krótka.

Wysycenie: Średnie do średnio wysokiego.

Ogółem: Bardzo dobry angielski bitter, choć IPA bym go nie nazwał.

Data degustacji: ???

Powrót do listy degustacji.