AleBrowar, Golden Monk
Kolor: Ciemny bursztyn, mętny.
Piana: Jasnobeżowa, średnio obfita, średnio gęsta, średnio trwała.
Zapach: Mocno owocowy, wyraźna pomarańcza, lekka kwiatowa chmielowość.
Smak: Dosyć wytrawne. Mocna owocowość (pomarańcza), chmielowa kwiatowość, średnia kwaskowatość, minimalna przyprawowość. Alkohol niestety mocno wyczuwalny. Goryczka średnia, lekko alkoholowa.
Wysycenie: Średnie.
Ogółem: Nie wiem skąd głosy, że alkohol dobrze ukryty. Mi strasznie przeszkadzał i w zasadzie rujnował odbiór całego piwa. Bez tego mogłoby być bardzo dobrze. Nie rozumiem też za bardzo co Alebrowar rozumiał przez Saison IPA? Że mocno chmielony Saison? Przecież Saisony jak najbardziej mogą być mocno chmielone (a ten wcale nie był jakoś ponadprzeciętnie). Bardziej tu pasowałoby chyba określenie Imperial Saison.
Data degustacji: 2013
Śledź mnie!
Instagram
Najnowsze degustacje
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
3 lip 2026
- Ziemia Obiecana, Kolor
1 lut 2026
- Raduga, Imperial But Common
1 lut 2026
- Moon Lark, Hopfenhaus
1 lut 2026
- Amber, Po Godzinach Imperial Stout
1 lut 2026
- Wychwood, Hobgoblin Session IPA
31 sty 2026
- Thwaites, Wainwright Amber
31 sty 2026
- Pinta, Baltic Porter Day 2026 Polish Hops Baltic Porter
26 sty 2026
- Milestone, Loxley
23 sty 2026
- Milestone, Cromwell Best Bitter
5 sty 2026
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
Najnowsze komentarze
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Dekalog fermentacji piwa domowego
- Damian - Dekalog fermentacji piwa domowego
