Kowal, Usteckie Miodowo-Imbirowe z maliną
Kolor: Złoty, opalizujący.
Piana: Biała, średnio obfita, niezbyt gęsta, średnio trwała.
Zapach: Maliny, potem miód, na samym końcu imbir. Nie wypada to najgorzej, choć jest mocno słodko.
Smak: Średnio treściwe. Potwierdzają się przypuszczenia z zapachu. Słodki, męczący ulepek. Sok malinowy i miód z całkiem wyraźną nutą imbiru. Goryczka niska, nie balansuje w ogóle słodyczy. Balans zdecydowanie słodki, męczący.
Wysycenie: Średnie.
Ogółem: Piwo ulepkowate, bardzo męczące.
Data degustacji: 2016
Śledź mnie!
Instagram
Najnowsze degustacje
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
3 lip 2026
- Ziemia Obiecana, Kolor
1 lut 2026
- Raduga, Imperial But Common
1 lut 2026
- Moon Lark, Hopfenhaus
1 lut 2026
- Amber, Po Godzinach Imperial Stout
1 lut 2026
- Wychwood, Hobgoblin Session IPA
31 sty 2026
- Thwaites, Wainwright Amber
31 sty 2026
- Pinta, Baltic Porter Day 2026 Polish Hops Baltic Porter
26 sty 2026
- Milestone, Loxley
23 sty 2026
- Milestone, Cromwell Best Bitter
5 sty 2026
- Staffelberg-Bräu, Mai-Bock
Najnowsze komentarze
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- Miłobuz - Aldehyd octowy, czyli zielone jabłko
- BeerFreak.pl - Dekalog fermentacji piwa domowego
- Damian - Dekalog fermentacji piwa domowego
