Sulimar, Cornelius Pszeniczne

Kolor: Złoto-pomarańczowy, mętny.

Piana: Biała, drobno pęcherzykowa. Jak na pszenicę niezbyt trwała. Opada do kożucha.

Zapach: Dominacja drożdży i bananów. Goździk mało wyczuwalny. Przypomina mi bardzo w zapachu Koniec Świata od Pinty, który piłem dwa dni temu. Z tym, że tamten był na drożdżach piekarniczych co usprawiedliwia drożdżowy zapach, tutaj jest raczej przytłaczający i nie ma dla niego wytłumaczenia.

Smak: Raczej wytrawne. Dosyć płaskie i wodniste w smaku. Banan, banan i jeszcze raz banan. Goździka ze świecą szukać. Posmaki drożdżowe nie tak intensywne jak w zapachu i raczej mieszczą się w ramach stylu. Lekka kwaskowatość i niska goryczka.

Wysycenie: Dosyć wysokie, poprawne.

Ogółem: Niezrównoważone i płaskie w smaku. Pijalne, ale nic ciekawego.

Uwagi: Warka z datą do 05.03.2013.

Data degustacji: 2012

Powrót do listy degustacji.