Pinta, Grodziskie 3.0

Kolor: Słomkowy, mętny.

Piana: Biała, dosyć obfita, dosyć gęsta, średnio trwała. Opada do dziurawego kożucha.

Zapach: Przyjemna, wyraźna wędzonka i minimalna nutka chmielowa.

Smak: Treściwość oczywiście dosyć niska, ale daje radę, nie sprawia wrażenia wodnistego. Wędzonka dosyć wyraźna, ale chyba mniej niż w zapachu. Szczypta chmielowości. Całość dopełnia specyficzna kwaskowatość razem ze specyficznym wysyceniem zostawiająca posmak jak po wodzie gazowanej. Wszystko dopełnione średnio niską goryczką.

Wysycenie: Wysokie, drobne, musujące.

Ogółem: Przyjemne, chociaż mnie nie zachwyciło. Niestety zawieruszyło mi się trochę to piwo i wypiłem je dobre kilka tygodni po wersji 2.0, więc nie mam bezpośredniego porównania, ale tamtą zapamiętałem o wieeele lepiej. Tutaj ten kwasek psuje całokształt. W 2.0 też mi o wiele bardziej odpowiadał profil chmielowy i goryczka.

Data degustacji: 2014

Powrót do listy degustacji.