Monsters, Wattie

Styl: Pale Ale

Barwa: Złoty, mętny.

Piana: Biała, średnio obfita, średnio gęsta, dosyć trwała.

Aromat: Mocny chmiel, z ewidentnie zaznaczonym Nelson Sauvin, winogrona, cytrusy, lekkie tropiki. Lekki zbożowy słód. Lekki aromat granulatu chmielowego.

Smak: Wysoki chmiel, winogrono, cytrusy, lekkie owoce trpikalne, niestety też wyraźny granulat chmielowy. Niski zbożowy słód. Goryczka średnia do średnio wysokiej, lekko zalega. Balans wytrawny, goryczkowy.

Odczucie w ustach: Treściwość średnio niska do średniej. Wysycenie średnie. Trochę sciągające i szorstkie od granulatowości, ale jednocześnie dosyć soczyste.

Ogółem: Niestety wyraźna granulatowość, której bardzo nie lubię. Szkoda, bo bez tego byłoby świetne piwo. Bardzo fajnie wyeksponowany Nelson Sauvin.

Data degustacji: 2018

Powrót do listy degustacji.