Kingpin, Rocknrolla

Kolor: Jasny bursztyn wchodzący w zasadzie w pomarańcz, mocno mętny.

Piana: Biała, obfita, gęsta, trwała. Ostatecznie opada do kożucha mocno oblepiając szkło.

Zapach: Intensywne amerykańskie chmiele: owoce tropikalne, cytrusy. Nawet jak jest w tym pomarańcza i werbena to nie sposób jej wyróżnić z chmielu przez podobieństwo aromatów.

Smak: Treściwość średnio niska. Lekka podbudowa słodowa, mocno cytrusowe aromaty chmielowe, na które być może składa się pomarańcza i werbena, a wszystko zwieńczone wysoką, żywiczno-grejpfrutową, bardzo długo pozostającą goryczką.

Wysycenie:
Średnio niskie.

Ogółem: Świetne. Lekkie, pijalne, bardzo solidnie chmielone. Goryczka jest mocna i bardzo długo pozostaje na języku. Piwni puryści pewnie powiedzą, że przesadzona i wychodząca poza ramy stylu, ale dla mnie subiektywnie bardzo dobra.

Data degustacji: 2014

Powrót do listy degustacji.