Faktoria, Miss Ginger

Kolor: Złoty, mętny.

Piana: Biała, dosyć obfita, dosyć gęsta, średnio trwała. Opada do obrączki.

Zapach: Wyraźny, bardzo naturalnie pachnący imbir na lekkiej podbudowie słodowej.

Smak: Średnio treściwe. Lekka podbudowa słodowa i wyraźnie wyczuwalny imbir, który dalej sprawia wrażenie bardzo naturalnego. Całość też nie jest przytłaczająco słodka za co wielki plus. Goryczka średnio niska, nawet znośnie kontrująca całość.

Wysycenie: Średnie.

Ogółem: Piwa tego typu to zupełnie nie moja bajka, ale jak ktoś lubi smakowe wynalazki to ten nawet daje radę. Imbir smakuje tutaj bardzo naturalnie, jak faktyczny, świeży imbir. Jest zdecydowanie wyczuwalny, ale nie powoduje, że piwo jest przesadnie przesłodzone. Żadnego DMSu tak często zarzucanego nie uświadczyłem.

Data degustacji: 2015

Powrót do listy degustacji.