Browar Jana, Sour Cherry Wild Bavarian Ale

Barwa: Głęboko różowe, mgliste.

Piana: Biała, mało obfita, średnio gęsta, niezbyt trwała.

Aromat: Średnio wysokie wiśnie i średnio wysokie estry w stronę gumy balonowej, trochę banana. W połączeniu z wiśniami tworzy to skojarzenia z jakimś tanim jabolem i niespecjalnie trafia w mój gust. Średnio niska kwaśność mlekowa. Dzikość bardzo niska, bardziej skórzana niż końska.

Smak: Średnio wysoka wiśnia. Średnia kwaśność mlekowa. Średnio niskie estry, guma balonowa, banan. W smaku łączu się to już znacznie lepiej niż w aromacie. Dzikość średnio niska i dosyć nietypowa, bo zamiast w klasycznego konia idzie bardziej w skórzane akcenty pomieszane z pieprznymi fenolami znanymi z piw belgijskich i szczyptę octu. Goryczka niska, chmielowo-fenolowa, krótka. Balans ogólnie kwaśny, choć lekka kontrująca słodycz też się tutaj pojawia.

Odczucie w ustach: Treściwość średnio niska. Wysycenie wysokie, musujące, w połączeniu z lekką kremowością daje „puszyste” odczucie w ustach.

Ogółem: Całkiem smaczne, orzeźwiające i pijalne. Aromat jakoś specjalnie nie zachęcał, ale smak się broni.

Data degustacji: 2020

Powrót do listy degustacji.