Abbaye St.Remy-Rochefort, Trappistes Rochefort 10

Kolor: Ciemny brąz o bordowym zabarwieniu. Normalnie nieprzejrzyste, ale pod światło bardzo rubinowe z widocznymi drobinkami drożdży.

Piana: Beżowa, gęsta, średnio trwała. Opada do obrączki.

Zapach: Bardzo złożony, ciężko wyodrębnić każdy aromat z osobna. Z wyraźniejszych jest słodowość i mocna estrowa owocowość, świeże śliwki, wiśnie. Do tego nutki karmelowe i delikatna pieprzowość.

Smak: Średnio treściwe jak na swój ekstrakt. Słodowość, mocna owocowość taka sama jak w zapachu, choć tutaj rozbudowana też o ciemne owoce pochodzące ze słodu (rodzynki). Pojawia się też wyraźna nutka czekoladowa. Delikatna pieprzowość i karmel. Alkohol jak na 11,3% zdumiewająco słabo wyczuwalny, choć lekko rozgrzewa przełyk. Finisz lekko wytrawny i lekko kwaskowaty ze średnią goryczką.

Wysycenie: Wysokie, ale nie szczypiące.

Ogółem: Majstersztyk. Piwo niezwykle bogate i złożone, a jednocześnie doskonale zbalansowane. Choćby nie wiem jak wprawny degustator je wypił nie sądzę żeby był w stanie wyodrębnić wszystkie posmaki. Zamaskowanie alkoholu to mistrzostwo świata. Pijąc w ciemno dałbym temu piwu maksymalnie z 7-8%~ABV.

Data degustacji: 2013

Powrót do listy degustacji.