Barcelona — piwny przewodnik

Przy okazji zdawania egzaminu na sędziego BJCP w Barcelonie, zrobiłem sobie kilkudniowe wakacje. Nie mogło się obejść bez odwiedzenia tamtejszych miejsc z dobrym piwem i sprawdzenia jak się ma rynek piwa rzemieślniczego w Hiszpanii, czy może bardziej Katalonii. Okazało się, ze ma się on zaskakująco dobrze i Katalończycy zupełnie bez kompleksów mogą konkurować chociażby z rynkiem Polskim. Udało mi się odwiedzić 16 lokali z dobrym piwem, przy okazji cyknąłem kilka wątpliwej jakości zdjęć no i postanowiłem zostawić to wszystko tutaj. Może się komuś kiedyś przyda.

Jako ciekawostkę na marginesie dodam fakt, że z polskich akcentów chyba w trzech miejscach udało mi się zaobserwować butelki Dr Brew. Na tym się niestety polskie akcenty skończyły.


Garage Beer Co.

3s

Rodzaj: Browar restauracyjny / Brewpub
Adres: Carrer del Consell de Cent 261

Mój osobisty numer jeden na piwnej mapie Barcelony. 10 kranów wyłącznie z własnym piwem, z czego każde, którego próbowałem trzyma poziom. Cały browar jak i beczki z leżakującym piwem na widoku. Niestety na żadne piwa barrel aged na kranach akurat nie trafiłem. Obsługa mówi płynnie po angielsku i widać, że są to ludzie z pasją na właściwym miejscu. Bardzo klimatyczny, „garażowy” jak sama nazwa wskazuje wystrój. Dużo klasycznego rocka w głośnikach. Przyzwoite jak na Barcelonę ceny. Dobra lokalizacja w multitapowym zagłębiu, gdzie jest ich kilka na przestrzeni paru ulic. Jest tutaj również kuchnia serwująca całkiem niezłe jedzenie. Podczas wizyty drugiego dnia kuchnia miała jakąś awarię. Aby to wynagrodzić wszystkim chętnym za darmo serwowano wielkie miski chipsów – podejście do klienta na najwyższym możliwym poziomie. Jedyne miejsce, do którego wróciłem więcej niż raz. Zdecydowanie polecam.

Co wypiłem?

BlackLab Brewhouse & Kitchen

3s

Rodzaj: Browar restauracyjny / Brewpub
Adres: Palau del Mar, Plaça Pau Vila 1

Kolejny świetny brewpub. Około 15 kranów z własnym piwem. Tutaj również cały browar na widoku, który jest zaskakująco duży bo mieści bodajże 10 tanków po 10hl. Wszystkie próbowane piwa na wysokim poziomie. Barmani chętnie wdają się w dyskusję o piwie i dzielą szczegółami na temat receptur. Bardzo wygodna lokalizacja przy samym porcie w drodze na plażę. Duży ogródek przed lokalem. Jest tutaj również kuchnia, ale nie miałem okazji z niej korzystać. Dobre ceny. Przyjemny wystrój, a w głośnikach sporo rocka, jazzu i pochodnych klimatów. Wypiłem tutaj najlepsze piwo z ostrymi papryczkami w życiu, o czym poniżej.

Co wypiłem?

Abirradero

3s

Rodzaj: Duży multitap
Adres: Carrer de Vila i Vilà 77

Multitap na 40 kranów serwujący w dużej mierze piwa znajdującego się zaledwie kilka metrów dalej browaru Instituto de la Cerveza Artesana. W momencie mojej wizyty aż 22 krany zajęte były przez wymieniony browar, który trzeba pochwalić za prawdziwie craftowe, eksperymentalne podejście. Mnóstwo piw dzikich, kwaśnych, z owocami, imperialnych, gruitów itd., z czego większość wypada naprawdę ciekawie. Tutaj również obsługa mówi płynnie po angielsku i chętnie dzieli się informacjami na temat piw. Nie miałem okazji korzystać z kuchni, ale była ona bardzo chwalona przez moich towarzyszy przy barze. Przyzwoite ceny i schludny, choć dla mnie trochę za jasny wystrój. Spory ogródek przed lokalem. W głośnikach dużo klasycznego rocka, który w Katalonii w ogóle pojawia się w lokalach zaskakująco często. Lokal znajduje się w dzielnicy Poble Sec, która niestety nie jest w ścisłym centrum, ale spokojnie można się tu przespacerować pieszo. Jest on za to u podnóża wzgórza Motjuic, na które polecam się wybrać jeśli spędza się w Barcelonie kilka dni. Załączam również kilka zdjęć ze wspomnianego browaru, który niestety nie jest na co dzień dostępny do obejrzenia dla gości.

Co wypiłem?

Edge Brewing Barcelona

2s

Rodzaj: Browar rzemieślniczy
Adres: Carrer de Llull 62

Bardzo specyficzne miejsce, ze względu na charakter wizyt. Nie możemy tu przyjść na co dzień. Jedynie raz w tygodniu, w piątki, odbywa się ‚Beer Tasting’ na który można wpaść po uprzednim zapisaniu się online. Ciężko nazwać to miejsce w ogóle brewpubem, jest to raczej po prostu zamknięty browar rzemieślniczy, gdzie postanowiono postawić bar i raz w tygodniu zaprosić ludzi na degustację i zwiedzanie. Podczas degustacji mamy tu do wyboru 10 piw. Niestety jak na browar, który zdobywał prestiżowe nagrody na RateBeerze i ogólnie cieszący się wysoką renomą, piwa trochę zawodziły (szczegóły niżej). W zasadzie tylko za to odejmuję jedną gwiazdkę, bo samą inicjatywę uważam za ciekawą i oryginalną. Jeśli ktoś przebywa w Barcelonie akurat w piątek to myślę, że warto się zapisać. Browar ma też dodatkowy osprzęt na bardzo małe, eksperymentalne warki, których też można skosztować. Sporo więc pewnie zależy też od dnia i tego na jakie piwa się trafi.

Co wypiłem?

NaparBCN

2s

Rodzaj: Browar restauracyjny / Brewpub
Adres: Carrer de la Diputació 223

24 krany ale podczas naszej wizyty tylko 16 w użyciu. W większości piwa NaparBCN (warzone na miejscu) lub Naparbier (warzone nieopodal Pampeluny). Wystrój jak i klimat trochę bardziej restauracyjny niż pubowy. Określenie browar restauracyjny będzie tu trafniejsze niż brewpub, aczkolwiek też bez przesady. Cześć obsługi mówi po angielsku, część nie. Niestety nawet ci co mówią w kwestiach piwnych nie do końca ogarniają. O ich piwach nie da się za bardzo podyskutować. Browar na widoku, w tym trochę tanków wiszących zaraz nad barem, z których ciągle skrapla się woda na siedzących przy nim ludzi ;) Skoro browar restauracyjny, to jest też oczywiście kuchnia. Tej jednak nie przetestowałem. Piwa raczej przeciętne, choć tragedii nie ma. Za to z ciekawostek karta wyleżakowanych piw butelkowych. Mnóstwo piw trapistów z różnych roczników z lat 90, jedno nawet z 1968. Choć absolutnym hitem zostało Gueuze, rzekomo znalezione w stodole, zawinięte w gazety z roku 1955 za 200 (patrz zdjęcie wyżej). Na ile to prawda, a na ile morskie opowieści, niestety prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.

Co wypiłem?

BierCab

2s

Rodzaj: Duży multitap
Adres: Carrer de Muntaner 55

Według wielu źródeł w internecie najlepszy multitap w Barcelonie. Jest tutaj 30 kranów i duży wybór piw z całego świata, w tym bardzo renomowanych browarów z USA czy Skandynawii, jak i kilka kranów na piwo lokalne. Niestety ceny są dosyć wysokie nawet jak na Barcelońskie standardy. Dlatego uważam, że może i jest to świetne miejsce dla mieszkańca Barcelony, który zna dobrze rynek lokalny i chce się zagłębić bardziej w piwa zza granicy, ale niekoniecznie dla turysty chcącego poznać lokalny craft. Obsługa operuje angielskim na tyle, żeby obsłużyć klienta ale pogadać się raczej nie da. Wystrój w porządku, z charakterystycznymi drewnianymi belkami w suficie. Muzyka to głównie rock wszelkiej maści, sporo grunge’u. Jest kuchnia ale z niej nie korzystałem. Pomijając powyższe kwestie jest to z pewnością solidny multitap. Znajduje się niedaleko obowiązkowego do odwiedzenia Garage Beer Co., więc można wpaść mimo wszystko i przekonać się samemu.

Co wypiłem?

Brew Pub Le Sec

2s

Rodzaj: Browar restauracyjny / Brewpub
Adres: Carrer de Margarit, 52

Nieduży lokal w dzielnicy Poble Sec. Mają 5 kranów, z czego niestety tylko na jednym swoje piwo. Nad barem możemy zobaczyć tanki, ale nigdzie nie widać warzelni, więc ciężko powiedzieć czy jest ono w ogóle warzone na miejscu. Zapomniałem niestety o to spytać. Mimo małego wyboru pub ten bardzo przypadł mi do gustu. Klimatyczny, ceglano-drewniany, rockowy wystrój uzupełniony przez taką samą muzykę, wędrującą nawet czasami w stronę metalu. Przemiła obsługa, która do piwa dorzuciła darmową, małą przekąskę. Dla piwnego odkrywcy repertuar szybko się skończy, ale gdybym nie był turystą, którego czas goni, a zwykłym mieszkańcem Barcelony, to mając dobre towarzystwo mógłbym tu przesiadywać całe wieczory. Miejsce to znajduje się na tyle blisko opisywanego wyżej Abirradero, że aż się prosi o krótką wizytę przy okazji odwiedzania tego pierwszego.

Co wypiłem?

BrewDog Barcelona

2s

Rodzaj: Duży multitap
Adres: Carrer de Casanova 69

Puby BrewDoga rosną jak grzyby po deszczu, doczekaliśmy się nawet jednego w Warszawie. Początkowo więc pomyślałem, że nie ma tu sensu iść i lepiej odkrywać lokalny craft, ale okazało się, że leży on w multitapowym zagłębiu, więc wejście na jedną deskę nie zaszkodzi. I był to bardzo dobry wybór, bo piwa trafiły się naprawdę znakomite. Naliczyłem tutaj 19 kranów, gdzie 7 było zajętych przez piwa BrewDoga, 10 przez piwa gościnne i 2 przez piwo lokalne. Całkiem sensownie cenowo wychodzą tutaj deski degustacyjne, więc można sporo popróbować. Obsługa bezproblemowo dogaduje się po angielsku, niestety na cały lokal przypada 2 barmanów, którzy robią też za kelnerów. Jest to stanowczo za mało i często pod barem trzeba się naczekać. Funkcjonuje tutaj kuchnia, ale z niej nie korzystaliśmy. Jak najbardziej można wstąpić, zwłaszcza że po przyzwyczajeniu się do barcelońskich cen, te BrewDogowe nie są już takie straszne, a piwa można trafić rewelacyjne.

Co wypiłem?

Bodega Fermin

2s

Rodzaj: Mały multitap / Pub z piwem rzemieślniczym
Adres: Sant Carles 18

Nie jest to może multitap z prawdziwego zdarzenia. Znajdziemy tutaj 8 kranów z piwem rzemieślniczym i mnóstwo innych alkoholi. Małą ilość kranów wynagradza za to całkiem niezła oferta dobrego piwa w butelkach. Broni się on za to lokalizacją, klimatem i tapasami. Jest to miejsce znajdujące się najbliżej plaży ze wszystkich tutaj wymienionych. Małe, mieszczące zaledwie kilka stolików i miejsc przy barze, ale dzięki temu jeszcze bardziej urokliwe. Odniosłem wrażenie, że przebywa tutaj stosunkowo dużo mieszkańców Barcelony w stosunku do turystów, co też może dodawać pewnego klimatu. Serwują tutaj bardzo dobre tapasy (tradycyjne hiszpańskie przekąski) w naprawdę dobrych cenach. Można spróbować na przykład doskonałego, prawdziwego chorizo. Muzyka raczej ginie w gwarze. Bez problemu można się dogadać po angielsku.

Co wypiłem?

 Cat Bar CAT

2s

Rodzaj: Mały multitap / Pub z piwem rzemieślniczym
Adres: Carrer de la Bòria 17

10 kranów w tym sporo piw lokalnych. Wszystkie w stałej cenie 3/5. Bardzo ciekawy wystrój, zwłaszcza pięterko u góry, do tego jeszcze eksperymentalna muzyka dopełniająca klimat. Jest tutaj też wegańska kuchnia, ale z niej nie skorzystałem. Obsługa posługuje się podstawowym angielskim na tyle, żeby zrealizować zamówienie. Nie jest to może raj dla piwosza ale na pewno bardzo klimatyczny pub, w którym ilość kranów daje możliwość wejścia na więcej niż jedno piwo i miłego spędzenia czasu. Dodatkowym atutem jest lokalizacja prawie w samym centrum miasta.

Co wypiłem?

Ale&Hop

1s

Rodzaj: Mały multitap / Pub z piwem rzemieślniczym
Adres: Carrer de les Basses de Sant Pere 10

10 kranów w tym 2 pompy. Sporo zagranicy a zaledwie ze 2 krany z lokalnymi browarami. Całkiem duży wybór różnorodnych piw butelkowych. Kuchnia wegetariańska, zjadłem całkiem niezłe bataty. Z obsługą można się bez problemu dogadać po angielsku, ale ze względu na duży ruch nie było warunków do dłuższych pogadanek. Klimat niby okej, całe miejsce bez zarzutu, ale jakoś nie zachwyciło mnie niczym co by powodowało, że chciałbym tam wrócić. Można wpaść na jedno będąc w okolicy, bo pub ten znajduje się blisko centrum i kilku innych miejsc tutaj wymienionych.

Co wypiłem?

Kælderkold

1s

Rodzaj: Duży multitap
Adres: Carrer del Cardenal Casañas 7

Początkowo myślałem, że miejsce to składa się z samego baru, ale okazało się, że dalej za łazienkami jest jeszcze spora salka. Jest tutaj 15 kranów zarówno z piwami lokalnymi jak i ze świata. Miejsce znajduje się zaraz przy La Rambli, co ma swoje plusy i minusy. Wystrój nie przypadł mi szczególnie do gustu, szpitalne płytki i metalowy bar widoczny na pierwszym zdjęciu to nie do końca mój klimat. Serwuje się tutaj też mnóstwo jakichś wymyślnych piwnych koktajli. Obsługa płynnie mówi po angielsku. Niby wszystko okej, ale nic w tym miejscu nie zafascynowało mnie na tyle, żebym został na więcej niż jedno piwo. Być może późnym wieczorem jest tutaj ciekawiej.

Co wypiłem?

Cerveseria La Més Petita

0s

Rodzaj: Mały multitap / Pub z piwem rzemieślniczym
Adres: Carrer de la Diputació 30

Specyficzny pub ze względu na swoją wielkość. Mieści się w nim siedem czy osiem miejsc na hokerach i bar. Jeśli pogoda dopisuje to sytuację ratują trochę 2 stoliki na zewnątrz. 8 kranów głównie z lokalnymi wyrobami. Z angielskim u barmana mocno średnio. Można tutaj usiąść na jedno piwo będąc w okolicy. Fatygować się specjalnie raczej nie ma po co. Niestety dla przeciętnego turysty w Barcelonie to miejsce jest po drodze zupełnie do niczego. Zaliczyłem wracając trochę okrężna drogą z Poble Sec (gdzie znajduje się opisany już Abirradero i Brew Pub Le Sec). Sytuacji nie ratował fakt, ze podczas mojej wizyty nie działo się tam zupełnie nic. Nie wykluczam, że w inny dzień lub o innej porze może być tam gwarniej i ciekawiej, a wielkość być może wtedy tylko dodaje klimatu.

Co wypiłem?

HomoSibaris

0s

Rodzaj: Mały multitap / Pub z piwem rzemieślniczym
Adres: Plaça d’Osca, 4

Do końca nie wiedzieliśmy, czy jest to multitap, czy brewpub. Finalnie okazało się, że mają jedno swoje piwo, ale nie było one warzone na miejscu. Oprócz tego jakieś 8 czy 9 kranów z innymi, glównie katalońskimi piwami. Jakość niestety porażająco słaba. Na 7 czy 8 próbowanych piw dobre było tylko jedno, może ze 2 znośne, a reszta to porażka. Nie pomaga również lokalizacja, która jest chyba najbardziej niekomfortowa ze wszystkich miejsc w tym przewodniku i trzeba się kawałek pofatygować. Obsługa mocno kaleczy angielski, można się dogadać ale z trudem. Sytuację ratuje jedynie całkiem przyjemny ogródek. Z tego co wyczytałem, było to jedno z pierwszych miejsc z rzemieślniczym piwem w Barcelonie, niestety odniosłem wrażenie, że nie przetrwało próby czasu.

Co wypiłem?

Mikkeller Barcelona

0s

Rodzaj: Duży multitap
Adres: Carrer de València, 202

Mając duże nadzieje po BrewDogu uznaliśmy, że można zaliczyć i Mikkellera, który jest od niego o rzut beretem. Tutaj już niestety zawód. Deski degustacyjne owszem są, ale nie można wybrać piw, tylko dostaje się pierwsze trzy z tablicy i jakieś losowe IPA. Zdecydowałem się mimo wszystko i… wszystkie piwa stare, utlenione w taki sam paskudny sposób. Od razu w głowie rodzi się teoria, że na deskę wciskają po prostu to co nie schodzi. Wystrój też nie zachęca, chociaż nie umiem do końca wytłumaczyć dlaczego. Niebieska podłoga, wszystko jakieś takie równe i sterylne. Krany są tutaj 24, gdzie większość to Mikkeller, ale są i piwa gościnne. Z pewnością można napić się tu czegoś dobrego, ale po skonsumowaniu swojej utlenionej deski, podziękowałem za dalsze próby.

Co wypiłem?

Barcelona Beer Company

0s

Rodzaj: Browar restauracyjny / Brewpub
Adres: Carrer de Muntaner 7

Nie słyszałem o tym miejscu i trafiłem tu zupełnie przypadkiem. Po wejściu i zamówieniu deski degustacyjnej czterech piw, kelner oznajmił mi, że mam 10 minut na wypicie, bo zamykają… Do końca wizyty zamiast muzyki słyszałem tłuczenie mytych sztućców. Fajnie byłoby uprzedzić o czymś takim przed dokonaniem zamówienia, zwłaszcza że był to piątek i jeszcze nawet nie 24. Lokal posiada około 20 kranów. Browaru nigdzie tam nie widziałem, więc nie wiem czy te piwa są warzone w ogóle na miejscu. Być może był gdzieś dalej, ale z racji, że miałem 10 minut wolałem skupić się na piwie. A to okazało się raczej mocno przeciętne. Być może źle trafiłem, ale do kolejnej wizyty mnie nie zachęcili.

Co wypiłem?

 

Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować: