6 stylów piwnych na lato z przykładami

Przed momentem wkroczyliśmy w astronomiczne lato. Choć na chwilę obecną pogoda zdaje się tego niestety nie potwierdzać, pozostaje nam mieć nadzieję, że nadejście słonecznych i gorących dni to kwestia bardzo niedługiego czasu. A jaki lepszy trunek można sobie wymarzyć przy letniej aurze pogodowej niż chłodne, lekkie piwo?

W czasach prężnie idącej do przodu piwnej rewolucji wybierając się na piwo pod chmurką nie warto jednak marnować żołądka na wszechobecne eurolagery. Zwłaszcza, że po dosyć przyzwoitych przedstawicieli o wiele ciekawszych piwnych stylów nie trzeba już biegać specjalnie do sklepów specjalistycznych, a są one często na wyciągnięcie ręki.

Wymieńmy więc i opiszmy pokrótce typowe gatunki doskonale smakujące podczas letnich upałów a także dostępne w Polsce przykłady.

Hefe-Weizen

hefe-weizen

fot. Christian Senger (CC)

Klasyczne bawarskie piwo pszeniczne. W Polsce jeden z nielicznych stylów alternatywnych do eurolagera dostępny już od dłuższego czasu. Charakteryzowany przez zbożowy posmak pszenicy, aromaty banana i goździka, lekką kwaskowatość i wysokie wysycenie. Lekkie i orzeźwiające. Dobry wybór dla osób nie przepadających za wysoką goryczką. Z reguły jeśli napis na butelce głosi jedynie „pszeniczne” chodzi właśnie o klasycznego hefe-weizena, chociaż stylów piwnych opartych na pszenicy jest tak naprawdę całe mnóstwo.

Dostępne w Polsce przykłady: Paulaner (wszędzie), Franziskaner (Piotr i Paweł, Tesco), Shofferhoffer (Piotr i Paweł), Amber Pszeniczniak (Piotr i Paweł, Tesco), Ciechan Pszeniczne (Piotr i Paweł, Tesco), Kult (Piotr i Paweł, Tesco). Do tego cała masa przykładów z browarów rzemieślniczych i innych.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: Książęce Pszeniczne.

Witbier

witbier

fot. SteveR- (CC)

Jednym z piw, które tak naprawdę również jest piwem pszenicznym, ale zupełnie różnym się od omawianego przed momentem bawarskiego kuzyna jest Witbier. Jest to piwo belgijskie, nazywane też często piwem białym ze względu na charakterystyczne, słomkowo-mleczne zabarwienie. Obowiązkowymi przyprawami wykorzystywanymi przy jego produkcji są kolendra i pomarańcza curacao, które powinny być wyraźnie wyczuwalne zarówno w aromacie jak i smaku. Czasami dodaje się również skórki słodkich pomarańczy a nawet cytryny. W rezultacie otrzymujemy piwo mocno cytrusowe, przyprawowe, kwaskowate, wysoko nasycone i niezwykle orzeźwiające.

Dostępne w Polsce przykłady: Hoegaarden, Blanche de Namur (Piotr i Paweł), Namysłów Białe (Piotr i Paweł, Tesco), Obołoń Biłe, Podróże Kormorana Witbier oraz przykłady rzemieślnicze: Nepomucen Witbier, Kingpin Lunatic i inne.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: Żywiec Białe, Alter Beer Valkiria.

Grodziskie

Styl będący dumą polskiego piwowarstwa, o którym szerzej pisałem już w dedykowanym wpisie. Subtelnie wędzone, tak samo jak poprzednicy również oparte na pszenicy, ekstremalnie mocno nasycone piwo z całkiem nieźle zaznaczoną goryczką. Pozycja obowiązkowa na lato dla miłośników piw wędzonych, choć przy plenerowych wypadach zalecam zabrać szkło jeśli nie chcemy, żeby gaz wychodził nam nosem.

Dostępne w Polsce przykłady: Piwo z Grodziska (Żabka) oraz trochę ciężej dostępne przykłady z browarów rzemieślniczych: Pinta Grodziskie, Nepomucen Grodziskie, Olimp Sophia i inne.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: brak.

American Pale Ale (APA)

Styl ostatnio tak popularny, że chyba nie trzeba go już nikomu przedstawiać. Aromat to buchnięcie amerykańskiego chmielu, dla którego charakterystyczne są nuty cytrusów, owoców tropikalnych takich jak mango czy marakuja, żywicy oraz nut sosnowych. Balans między tymi aromatami może być różny zależnie od użytych gatunków chmielu. Smak jest również zdominowany przez chmiel wraz z lekką podbudową słodową. Z reguły nie tak mocno wysycone jak poprzednicy i zdecydowanie bardziej goryczkowe. Pozycja obowiązkowa na lato dla fanów piw gorzkich i mocno chmielonych.

Dostępne w Polsce przykłady: Żywiec APA (jakościowo co najwyżej średni, ale jest w każdej Żabce) oraz trochę ciężej dostępne przykłady z browarów rzemieślniczych: Pinta A ja pale ale, Perun Jasny Grom, Artezan Pacific, AleBrowar King of Hop i inne.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: brak.

American Wheat

Piwo blisko spokrewnione z omawianym przed chwilą APA. Różni je użycie dużej ilości pszenicy, która jak już pewnie zdążyliście zauważyć jest typowym zbożem używanym do produkcji lekkich, letnich piw. W smaku może zatem przejawiać większą zbożowość typową dla pszenicy. Piwa w tym stylu są też z reguły „grzeczniejsze”. Chmiel nie jest aż tak mocno wyeksponowany, niekiedy ogranicza się tylko do aromatów cytrusowych, a goryczka nie jest tak wysoka i nachalna. Dobra alternatywa dla osób lubiących amerykański chmiel, ale nie przepadających za bardzo wysoką goryczką, choć z tym i tak może być różnie, zależnie od interpretacji danego browaru. Niestety w stosunku do swojego opartego na jęczmieniu kuzyna w naszym kraju jeszcze nie tak szeroko dostępne.

Dostępne w Polsce przykłady: Tutaj niestety w zasadzie wyłącznie rzemieślnicze przykłady których trzeba poszukać – Pracownia Piwa Hey Now, Jurajskie Amerykańska Pszenica, Artezan Cymbopogon, Faktoria Pony Express i inne.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: brak.

Pilsner (Pils)

pilsner

fot. Kompania Piwowarska (CC)

Na koniec – klasyczny pils. Piwo dobre w zasadzie na każdą porę roku ale doskonale sprawdzające się też latem. Na swój sposób podobny do eurolagera, w końcu też należy do rodziny jasnych lagerów, ale o wiele lepiej od niego zrobiony, a co za tym idzie znacznie smaczniejszy. Dobrze wykonany pils ma przyjemną podbudowę słodową nie zepsutą przez dodatki niesłodowane. Oprócz tego powinien przejawiać wyraźny aromat chmielowy, choć mocno różniący się od tego znanego z omawianych przed chwilą piw na chmielu amerykańskim. Jest on raczej ziołowo-korzenny, nieco kwiatowy. Wszystko wieńczy wyraźna, szlachetna, chmielowa goryczka. Pilsnera możemy podzielić na niemieckiego i czeskiego, między którymi są pewne różnice, ale to już temat na osobny wpis. Przy zakupie piw w tym stylu trzeba być niezwykle ostrożnym, gdyż niestety większość przykładów z większych polskich browarów, na których widnieje napis „pils” koło dobrego pilsa nawet nie stała.

Dostępne w Polsce przykłady: Pilsner Urquell (wszędzie), Jever Pilsener, Gościszewo Pilsy z serii 55, Polka Pils, Kormoran Jasne Mocno Chmielone, od biedy Miłosław Pilzner (Żabka, jego forma to równia pochyła, ale zdarzają się lepsze partie) i inne.
Słabe lub oszukane przykłady, których radzę unikać: Lech Pils, Namysłów Pils, Okocim Premium Pils, Rebel Bohemia Pilsner, Zwierzyniec Pils i wiele innych.

Wyrwij się z monotonii!

Sklepy podane w nawiasach oczywiście nie wyczerpują wszystkich możliwości nabycia danego piwa. To tylko te, o których mi wiadomo. Piwa wymienione jako te rzemieślnicze i ciężej dostępne zdarzają się w niektórych Tesco, E.Leclerc, a nawet w zupełnie niepozornych sklepikach osiedlowych. Choć oczywiście najpewniejszym wyjściem nadal pozostaje specjalistyczny sklep z piwem, to jak widzimy dostępność lepszego, a przede wszystkim innego piwa jest całkiem przyzwoita, a na pewno nieporównywalna do tej sprzed paru lat. Szukając latem orzeźwienia rozejrzyj się zatem szerzej po sklepowych półkach i wyrwij z monotonii jasnego lagera.

Fotografia w sliderze: Don LaVange (CC), modified.